Giełda w Szanghaju znów zamknęła dzień zniżką
Główny indeks giełdowy Chin spadł w środę i osiągnął najniższy poziom zamknięcia od 14 miesięcy. W skali kwartału przecena była najsilniejsza od ponad dwóch lat
Serwis w całości poświęcony systemom finansowym bez których finanse w Internecie nie ma szans powodzenia. Na stronie znajdziesz opisy najciekawszych produktów i testy najpopularniejszych aplikacji. Wejdź, a na pewno na tym skorzystasz!
Branża finansowa to nasza pasja – odwiedzaj nasz portal codziennie, aby być na bieżąco z wydarzeniami.
Główny indeks giełdowy Chin spadł w środę i osiągnął najniższy poziom zamknięcia od 14 miesięcy. W skali kwartału przecena była najsilniejsza od ponad dwóch lat
Obawy przed kolejną falą recesji w światowej gospodarce spowodowały we wtorek znaczne spadki na Wall Street. Indeks S&P 500 spadł do najniższego w tym roku poziomu.
12 procent na otwarciu, 40 procent po pierwszym dniu notowań - to się nazywa debiut! Na dodatek firma... od 7 lat - czyli od początku działalności - przynosi straty. Tesla, kalifornijski producent elektrycznych samochodów, efektownie wjechał na Wall Street.
We wtorek Krakowski Park Technologiczny będzie przekonywał właścicieli młodych firm do szukania kapitału na giełdzie. - To jedna z łatwiejszych metod zdobycia dużego zastrzyku pieniędzy - zapewnia Artur Wielaszka, doradca giełdowy.
Indeks nastrojów konsumentów wzrósł w czerwcu do poziomu 76 pkt – poinformował dziś Uniwersytet Michigan.
Podczas wczorajszej sesji na Wall Street obserwować można było spadki, które przybrały na sile w końcowych godzinach notowań. Indeks Dow Jones zniżkował wczoraj o 1,41%, S&P 500 o 1,68%, a technologiczny Nasdaq stracił 1,63%. Na rynku w dalszym ciągu utrzymują się mało optymistyczne nastroje.
Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 1,05 proc., do 5.046,47 pkt. (PAP)
Okazuje się, że Amerykanie są w najlepszych nastrojach od stycznia 2008 roku. Indeks zaufania konsumentów Uniwersystey Michigan za czerwiec wzrósł do 76 punktów - a to więcej od oczekiwań rynku.
Studenci zielonogórskich uczelni zdają ostatnie egzaminy sesji letniej. Tymczasem żacy z Uniwersytetu Dziecięcego rozpoczęli już wakacje
Indeks Ifo, obrazujący nastroje przedsiębiorców, wzrósł w czerwcu, wbrew oczekiwaniom analityków.
Po raz pierwszy od kilku dni, dolar zyskiwał wczoraj na sile. Akcje natomiast, traciły w USA na wartości. Indeks USD dotarł do ważnego wsparcia, skąd próbuje się odbić. Taka sytuacja może utrzymać się w najbliższych dniach.
Indeks nastrojów w biznesie sporządzany przez instytut IFO wzrósł w czerwcu do 101,8 pkt. z 101,5 pkt. w maju i jest to zaskoczenie in plus, gdyż spodziewano się spadku do 101,2 punktów.
Piątkowa sesja stała pod znakiem braku istotnych informacji i wydarzeń, a więc i impulsów do zmian na rynkach finansowych. Handel na giełdach toczył się dość leniwie i bez większych emocji. Niewiele się też wyjaśniło w kwestii perspektyw na najbliższą przyszłość. Na rozstrzygnięcia przyjdzie więc poczekać do przyszłego tygodnia. Nieco emocji na naszym rynku dostarczyła jedynie ostatnia godzina notowań. W wyniku gry związanej z rozliczaniem kontraktów terminowych WIG20 rósł w końcówce sesji przez moment o 1,2 proc., a obroty skoczyły o ponad dwa miliardy złotych.
Widocznie było więcej takich osób jak ja, którzy ten egzamin zostawili sobie na drugie starcie. Ludzie zaczęli wychodzić z sali i jedno mówią, że facet mówił z nimi o działkach na Mazurach, inni że o marchewkach (?). I przyszła kolej na mnie. Laguna: Dzień dobry! Dr: Witam witam. Proszę siadać. Poproszę pani indeks...
Piątkowa sesja stała pod znakiem braku istotnych informacji i wydarzeń, a więc i impulsów do zmian na rynkach finansowych. Handel na giełdach toczył się dość leniwie i bez większych emocji.
Wygasanie czerwcowych kontraktów terminowych na indeks WIG20 miało największy wpływ na wzrost notowań tego indeksu na ostatniej w tym tygodniu sesji.
Indeks WIG20 wraz z większością europejskich indeksów zakończył tydzień zwyżkami w reakcji na deklaracje ECB, który zamierza przeprowadzić stress-testy europejskich banków. Wygasanie kontraktów, czyli "trzy wiedźmy" nie wstrząsnęły specjalnie rynkiem, choć zapewniły wysoki poziom obrotów przekraczający 3 mld zł, uważają analitycy
Wciąż widoczna jest spora dysproporcja między zachowaniem indeksów za oceanem, a tym co dzieje się we Frankfurcie. DAX od połowy czerwca wyraźnie i konsekwentnie idzie w górę, zbliżając się do szczytu z połowy maja i nieco tylko wyższego z końca kwietnia. Do tego ostatniego brakuje mu zaledwie 110 punktów, czyli 1,7 proc. Z kolei S&P500, by dotrzeć do majowego szczytu, musiałby zyskać ponad 5 proc. Od kwietniowego dzieli go aż 9 proc. Choć indeks zdobył się w ostatnim czasie na dwa dynamiczne skoki, to w tym ruchu w górę konsekwencji trudno się dopatrzeć.
Indeks warszawskich blue chips jako jedyny w Europie notował spadek krótko po 16-tej, na co wpływ miały zarówno niekorzystne dane ze świata, jak i doniesienia prasowe.
Indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 0,04 proc. i wyniósł 9.995,02 pkt.
Na koniec czerwca planowany jest giełdowy debiut trzeciego po Enei i PGE, koncernu energetycznego - Tauron. Duże prywatyzacje wzbudzają duże zainteresowanie, jednak dla większości Polaków zainteresowanie energetyką wynika z całkowicie innego powodu. Odczuwają oni bowiem rosnący udział rachunków za energię w codziennym budżecie domowym.